April 28

Carpe diem!

Dyskusja o skutecznym wykorzystywaniu “dzisiaj” chodziła mi po głowie już od jakiegoś czasu. Myślę, że przyszedł na nią czas 🙂

Jeden z moich serdecznych przyjaciół ma otrzymać w maju nagrodę Ministra Kultury, więc spędziłem trochę czasu na poszukiwaniu przedwojennych piosenek, które mogłyby nadać właściwego klimatu tej miłej uroczystości. Podczas tych poszukiwań trafiłem na doskonałą piosenkę z filmu “Piętro wyżej”:

W gościnnym wpisie na Blogu Alexa zacytowałem słowa Denisa Witley’a, który powiedział, że  “people used to overestimate tomorrow and underestimate today”. I czerpanie z życia tego co najlepsze nie dotyczy tylko fizycznych wartości o jakich śpiewa wyżej Eugeniusz Bodo. To co znajdujemy w książkach przekłada się bezpośrednio na naszą przyszłość. Ale akcję musisz podjąć teraz. Nie jutro, nie za tydzień. Teraz.

Rozpocząłem ten post słowem “dyskusja” a nie “wpis” czy “post” – powstaje zatem pytanie – czy już dziś robisz to co kochasz i dostajesz to co chcesz czy odkładasz wszystko do jutra?

Zapraszam do dyskusji w komentarzach 🙂


Tags

filmy, jakość życia, koncepcje, nauka, relacje, rozwój


You may also like

Bezpłatne szkolenie dla prawników, psychoterapeutów, konsultantów i freelancerów

Spowiedź noworoczna

  • Dzień dobry

    Słowa: “Carpe diem” brzmią bardzo znajomo, zwłaszcza, że blog, który prowadzę ma identyczną nazwę.
    Słuchając wyżej podanej piosenki przypomniało mi się istnienie innej, z czasów bardziej “współczesnych”. Jest to piosenka, której oryginalny tytuł po indyjsku brzmi: Kal Ho Naa Ho
    Śpiewa ją (w teledysku przynajmniej, w rzeczywistości jest to ktoś inny) znana gwiazda Bollywood: Shahrukh Khan
    Jako, że film może wielu zrażać, ponieważ pochodzi z serii wielu filmów “Bollywodzkich”, tak ja gorąco polecam obejrzenie tejże ekranizacji, której tytuł brzmi jak główna piosenka, tj.: Kal Ho Naa Ho (film, “nie myśl o jutrze, korzystaj z każdej chwili-> chwytaj dzień”).

    Pozdrawiam, Agnieszka.

  • Idea życia “tu i teraz” czy też w myśl tego, o czym pisałem pod innym postem “Begin each day as if it was on purpose” jak najbardziej mi się podoba i jestem coraz bliżej tego. Moje ostatnie 3 tygodnie są bardzo blisko tego 🙂 I faktycznie nie ma co czekać z decyzją o działaniu na jutro, następny tydzień, rok itd. Są jednak sprawy, z którymi jest jak z roślinką – musimy dać jej czas by ziarenko zaczęło rosnąć.

    Mam przeświadczenie, że “tu i teraz” nie da się stworzyć z dnia na dzień … można dziś zasiać to ziarenko, starannie pielęgnować każdego dnia by za jakiś czas (kilka tygodni, miesięcy) móc w pełni cieszyć się życiem “tu i teraz” 🙂

    Pozdrawiam radośnie,
    Orest

  • {"email":"Email address invalid","url":"Website address invalid","required":"Required field missing"}

    Use this Bottom Section to Promote Your Offer

    Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit, sed do eiusmod tempor incididunt ut labore et dolore magna aliqua. Ut enim ad minim 

    >